Kobiety, które znam wolą komórki, za to większość panów nie rozstaje się z zegarkami. Zastanawiam się skąd ten fenomen. Wiecie? A może zastanowimy się wspólnie?
Panie są chyba bardziej praktyczne. Wychodzą z założenia, że skoro telefony komórkowe mają już wbudowane zegarki można sobie pozwolić na rezygnację z czasomierza na nadgarstku. Zamiast tego dodają kilka bransoletek, albo po prostu nie noszą niczego. Ja nie wyobrażam sobie życia bez zegarka, zresztą łatwiej jest chyba zerknąć na nadgarstek, niż każdorazowo w celu sprawdzenia godziny lub daty sięgać do torebki po komórkę (zwłaszcza, że damskie torebki pełne są wszystkiego!).
Z drugiej strony myślę sobie, że to też kwestia tradycji. Mężczyźni od zawsze byli aktywni, potrzebowali czasomierzy i te potrzeby tkwią w nich podświadomie. Panie, pomimo zyskanej aktywności są z kolei przywiązane do biżuterii, a trzeba przyznać, że zegarki biżuteryjne (czy fashion tudzież typowe modele zegarków dla kobiet) są jednak reprezentowane mniej licznie niż zegarki męskie. Poza tym promocje zegarków dla mężczyzn wspierają męscy celebryci, celebrytki są mniej liczne lub… nie mają takiej siły przebicia, zresztą kobiety tak czy inaczej zwracają raczej uwagę na mężczyzn niż wzorce typowo kobiece. (more…)
